Kierunek Bieszczady czyli małe góry z wielkim charakterem

O tegorocznym urlopie myślałam od dłuższego czasu. Pomysłów było wiele, niektóre mocno egzotyczne, inne totalnie zwariowane, ale przyznam się, że jedna myśl wracała do mnie jak bumerang. Chciało mi się gór. Tej przestrzeni, otumaniającego świeżego powietrza, palących łydek i widoków po horyzont.Im dłużej o tym myślałam tym bardziej ten wariant wracał do mnie ze wzmożoną

Czytaj dalej...