Zima z dreszczykiem

Kocham książki, kocham ich zapach, delikatną szorstkość papieru pod palcami, ledwo słyszalny szelest przekładanych stron. Uwielbiam ten moment, kiedy fabuła pochłania mnie w całości, a ja mimowolnie zatapiam się w morzu słów i odcinam od wszystkiego co wokół.W końcu cytując mistrza:

Kto czyta książki, ten żyje podwójnie.

Umberto Eco

Podpisuję się pod tym obiema rękami i nogami. Stąd też nie mogłam oprzeć się pokusie i po prostu musiałam zabrać się za popełnienie tego postu. I chociaż odbiega  nieco od ogólnej tematyki bloga, czasami fajnie jest czymś zaskoczyć.

Zatem dziś będzie mrocznie, tajemniczo, a momentami  krwawo! Tak dokładnie, bo chcę Wam przedstawić  trzech, moim zdaniem wartych uwagi autorów, którzy z pewnością umilą Wam długie zimowe wieczory.

Gillian Flynn

notesfromnorthwest zaginiona dziewczyna

Tę autorkę odkryłam ponad rok temu i jej książki z miejsca stały się jednymi z moich ulubionych. Zdecydowanie najsłynniejszą jest Zaginiona dziewczyna, której filmowa adaptacja z Benem Affleckiem w roli głównej podbijała kina jesienią 2014. To pozycja, która grozi odłączeniem się od świata i wrośnięciem w fotel, gdy tylko zaczniesz czytać. Zwłaszcza, że autorka ma wyjątkowy talent to mieszania wątków, żonglowania emocjami i konstruowania naprawdę niezłych intryg. Jeśli widzieliście tylko film, koniecznie sięgnijcie po książkę – jest znacznie lepsza, a jeśli jeszcze nie poznaliście Zaginionej dziewczyny – tym bardziej! Gdy tylko skończyłam lekturę zaczęłam szukać kolejnych pozycji autorstwa Flynn.

Obecnie na polskim rynku dostępne są jeszcze Ostre przedmioty i Mroczny Zakątek. Nie ukrywam, że pierwszy tytuł, będący debiutem literackim autorki, najmniej z całej trójki przypadł mi do gustu. Być może autorka dopiero  się rozkręcała ze swoją naprawdę dziką wyobraźnią, kto wie. Nie znaczy to jednak, że książka jest słaba! W żadnym wypadku! Z pewnością nie da o sobie zapomnieć i nie przeleży w kącie zbyt długo.

notesfromnorthwest mroczny zakątek

Za to Mroczny Zakątek, czyli ostatnia z możliwych do upolowania pozycji skradnie Wam duszę już po pierwszych kilku stronach. I tu autorka ma rację, główna bohaterka powieści nie pozostanie Wam obojętna. Pokochacie lub znienawidzicie Libby Day, ale kunszt jakim wykazała się Flynn przy konstrukcji postaci, po prostu nie pozwoli Wam pozostać obojętnym. Również ta publikacja doczekała się swojej filmowej wersji i to w naprawdę dobrej obsadzie, z Charlize Theron w roli głównej. Niestety nie mogę powiedzieć czy produkcja jest dobra, bo w moim przypadku nastąpiło coś, czego nie doznałam nigdy wcześniej oglądając filmową adaptację książki. Podczas czytania wciągnęłam się w historię tak mocno, że w mojej głowie powstał kompletny obraz danych postaci, tak wyraźny, że wizji reżysera filmu – Gillesa Paquet Brennera nie byłam w stanie zaakceptować. Film zatrzymałam po 20 minutach. Jeśli oglądaliście dajcie znajcie znać czy dorównuje pierwowzorowi, bo moja reakcja świadczy o jednym. Gillian Flynn jest mistrzynią w swym fachu.

I tutaj niespodzianka dla wszystkich miłośników twórczości autorki! 3 listopada 2015 pisarka wydała 64 stronnicowe opowiadanie pt. The Grownup, które według krytyków, za poziom grozy, na piątkę z plusem oceniłby sam Alfred Hitchcock. Czy jest tak rzeczywiście trzeba ocenić samemu i chociaż lektura na razie dostępna jest wyłącznie w języku angielskim, m.in. na Amazon czy iBooks, to dla najwierniejszych fanów, z pewnością nie będzie to przeszkodą.

Przeczytaj książkę tej autorki jeśli lubisz:

– nie jednowymiarowych bohaterów, często po przejściach i o złożonym życiorysie

– wielowątkowość i skomplikowaną fabułę

– język, bardzo konkretny, często  dobitny, co jest o tyle zaskakujące, że autorką jest delikatna kobieta

– mocne uderzenie na początek, a potem tylko więcej mroku i tajemnic

Tom Rob Smith

notesfromnorthwest system

To angielski pisarz i scenarzysta, o którym głośno zrobiło się za sprawą niedawnej ekranizacji (kwiecień 2015) jego pierwszej, a jednocześnie najpopularniejszej powieści, Systemu. Mieszanka wybuchowa jaką stworzyli Tom Hardy i Gary Oldman odtwarzający główne role męskie w produkcji Ridleya Scotta, z pewnością zachęciła sporo osób do sięgnięcia po książkę, będącą pierwowzorem scenariusza. A jest po co, bo to kawał porządnego krwistego thrillera, który trzyma w napięciu do ostatniej z ponad 400 stron. Zresztą rozgrywająca się w mrocznych realiach Związku Radzieckiego historia wraz z charyzmatyczną postacią Lwa Demidowa, na tyle podbiła serca czytelników, że autor postanowił kontynuować losy bohatera w dwóch kolejnych książkach Tajny Referat i Agent 6.  Jeśli zatem lubicie klimat terroru, zagmatwane życie służb bezpieki i nierówną walkę z systemem, pozycje tego autora z pewnością przypadną Wam do gustu.

notesfromnothwest farma

Nieco odmienne jest ostatnie wydawnictwo Smitha, pt. Farma, opowiadające losy młodego mężczyzny, który nagle odkrywa, że jego rodzice wcale nie cieszą się spokojną emeryturą w Szwecji. Wręcz przeciwnie. Ta pozycja trafiła w moje ręce, gdy po lekturze Mrocznego Zakątka, szukałam czegoś równie wciągającego. Przyznaję, z początku nie wbiła mnie w fotel. Ot tak przewracałam kolejne kartki, szukając momentu kiedy opowiadana historia naprawdę mnie porwie. I chociaż czułam lekki niedosyt, nie mogłam się opanować i mimowolnie sięgałam co rusz po książkę, wracając do losów Tildy i jej syna. Nie wiem nawet jak to zrobiłam, ale ostatnie 120 stron pyknęło mi w jeden wieczór, a zakończenie – przyznaję bez bicia –  naprawdę było ciekawe i nieszablonowe.  Czy zatem polecam? Zdecydowanie tak, chociażby z jednego powodu. Autor w bardzo trafny sposób uzmysławia czytelnikom jedno. Czasami znając kogoś od lat, własne założenia bierzemy za pewnik, nie próbując nawet przekonać się jak jest w rzeczywistości. A to błąd. Możemy nie zdawać sobie bowiem sprawy, że bliska nam osoba, niczego nie potrzebuje w tym momencie bardziej, jak naszej uwagi.

Przeczytaj książkę tego autora jeśli lubisz:

– klimat rodem ze stalinowskiej celi przesłuchań

– lekki dreszczyk emocji wiszący w powietrzu, gdy wertujesz kolejne kartki

– mało przewidywalne zakończenia

Remigiusz Mróz

notesfromnorthwest zaginiecie

Coś mi się wydaje, że to nazwisko nieźle namiesza w polskiej literaturze współczesnej w przeciągu kilku najbliższych lat. Zresztą co do tego autora mam przeczucie, że to przeznaczenie, które od tygodni skutecznie pcha mnie w objęcia książek Pana Mroza (ha! nieźle brzmi). Zaczynając od przeczytania przypadkowo znalezionej recenzji jednego z wydawnictw, po piękne i czekające właśnie na mnie w promocyjnej cenie Zaginięcie, upolowane podczas zakupów w sieci supermarketów z czerwonym owadem na reklamówkach :).

Z czego znany jest autor? Przede wszystkim to niesamowicie zdolny i zaskakująco młody pisarz, który nie mając nawet 30 lat wydał 11 książek, jest autorem cyklu Kurs pisania, a do tego ma doktorat z nauk prawnych! Można? Można:) Jego książki to doskonale skrojone kryminały i powieści sensacyjne, w których każda kropka nad  „i” postawiona jest w taki sposób, że czytelnik wpada po uszy po przeczytaniu zaledwie pierwszych kilku akapitów. Realizm postaci, świetne tło historii oddające polską rzeczywistość oraz zakradające się pomiędzy słowami napięcie, które nasila się wraz z lekturą sprawiają, że ciężko wypuścić z rąk którąś z jego książek. Jeśli zaś kochacie trylogie i bohaterów, którzy powracają w kolejnych historiach to już po Was! Autor bowiem ma sporą tendencję (być może wzorem Stiega Larssona) do dawkowania przeżyć ulubionych postaci i tworzenia kilkutomowych serii.

notesfromnorthwest ekspozycja

Nie inaczej jest w przypadku jego najnowszych wydawnictw. Po świetnej, pełnej wojennych perypetii i intryg szpiegowskich, Parabellum (3 tomy), i składającej się z Kasacji, Zaginięcia i Rewizji historii niebezpiecznie zdolnej i równie bezczelnej prawniczki Joanny Chyłki, pora na komisarza Forsta. To on zawładnął stronami Ekspozycji oraz wydanego zaledwie kilkanaście dni temu Przewieszenia i w kolejnych rozdziałach obu powieści stara się rozwikłać zagadki brutalnych zbrodni popełnianych w pięknej scenerii Podhala.  Zresztą to jeszcze nie koniec. Zgodnie z zapowiedziami pisarza, komisarz powróci jeszcze w przynajmniej jednej części. Nie pozostaje nic innego, jak liczyć, na to, że nastąpi to szybko!

Przeczytaj książkę tego autora jeśli lubisz:

– wartką akcję, sporą dawkę tajemnic i lekki dreszcz na plecach

– wyrazistych bohaterów „z krwi i kości”, często nie przebierających w słowach i środkach

– super duety (w serii Parabellum są to dwaj bracia, w Kasacji, Zaginięciu i Rewizji Joannie Chyłce partneruje jej podopieczny Kordian Oryński, w Eskpozycji i Przewieszeniu komisarzowi Forstowi pomaga inspektor Osica)

– zniknąć dla świata, by być sam na sam z ukochaną książką

 

A jakie są Wasze ulubione książki? Czy też lubicie te pełne emocji i trzymające w napięciu? Może któraś z nich wciągnęła Was tak, że nie zasnęliście, dopóki nie doczytaliście zakończenia? Jeśli tak, podzielcie się swoimi ulubionymi tytułami, bo do wiosny zostało nam jeszcze sporo czasu….. na czytanie  😉

N.