Wielka Ósemka Maja’17

Chociaż tegoroczny maj z początku zgrywał twardziela, to w końcu się rozkręcił na dobre, popieścił nieco słonkiem i dał tyle tematów i linków, że dzisiejsza Ósemka zadba nawet o najbardziej wybredne gusta! Będzie samo internetowe mięcho!

-1-

Jeśli o mnie chodzi, to wydarzeniem numerem jeden tego miesiąca z pewnością była, no niestety, nie Klara Lewandowska, chociaż pozostajemy w tematyce sportowej! Zamiast polskiego royal baby postawiłam na tegoroczną edycję biegu Wings for Life, bo pod wieloma względami była historyczna! Po pierwsze – to genialna inicjatywa, o której więcej pisałam przy okazji przekraczania własnych granic i bycia jęczybułą. Po drugie – Polacy dali czadu! Genialny Bartosz Olszewski wynikiem 88 km zdobył Mediolan i resztę świata, zajmując wielce zasłużone drugie miejsce. Za to Dominika Stelmach przebiegła w Santiago de Chile ponad 68 km ustanawiając rekord świata wśród wszystkich uczestniczek. I jeszcze po trzecie – jedyną osobą, która pokonała więcej kilometrów niż Bartek był Szwed Aron Anderson, który w Dubaju zatrzymał się dopiero na 92 km. A wszystkie poprzednie pokonał na wózku. I jak tu nie wierzyć, że wszystko jest możliwe?

-2-

Kto najlepiej reprezentuje nasz piękny Szczecin poza granicami miasta? No kto? Oczywiście, że Krzysiu Jarzyna ze Szczecina, a zaraz za nim – Młode Wilki! Tak, tak i chociaż ten pierwszy pewnie nadal zajęty jest biznesami dobijanymi w warszawskim zoo, to możemy liczyć na powrót młodych gniewnych lat 90-tych! Główny reżyser całego zamieszania Jarosław Żamojda potwierdził w Radio Szczecin, że zdjęcia do kolejnej części kultowej serii powstaną na ulicach Szczecina jeszcze tego lata. I chociaż na planie nie będzie Cichego i Prymusa (Jarek Jakimowicz i Piotr Szwedes), to podobno mega pościgów, strzelanin i gwiazd nie zabraknie. Myślicie, że jest szansa na epizod?

-3-

Normalnie się popłakałam, kiedy obejrzałam to video po raz pierwszy! Pełen majstersztyk i duży dystans do stereotypów na temat Polaków. Brawo dla Drift Master Grand Prix za ten spot! A tak swoją drogą, wiedzieliście, że wymiatamy w drift’cie?

-4-

Ten news wywołał szaleństwo wśród fanów sagi Sapkowskiego! Oto serialowy wymiatacz Netflix ogłosił, że zrealizuje serię The Witcher opartą na Wiedźminie, a to oznacza tylko jedno! Będzie się działo i to jak cholera, bo w całym projekcie palce maczać będzie Tomasz Bagiński! Chociaż w sieci pojawiły się dopiero pierwsze potwierdzenia, ja już nie mogę się doczekać. Mamy też wystarczająco dużo czasu, żeby pogdybać, także ten tego, kogo widzielibyście w roli Geralta?

-5-

Przyznaję jestem kawoholikeim, ale od dziś trochę mi wstyd robić rozpuszczalną. Wszystko przez  pewnego gostka z Korei Południowej, który postanowił być baristą, a swoje kawy „lekko” przyzdabiać i chwalić się tym na Instagramie. Kangbin Lee powoli wyrasta na lokalnego celebrytę, a jego fani z całego świata zjeżdżają by przyglądać się jak maluje po latte.  Wszystko fajnie pięknie, ale obstawiam, że zanim powstanie Bambi, kawa jest już zimna w ….

źródło:  profil Instagram leekangbin91

-6-

Czego nienawidzi każda kobieta? To proste, widoku iksa na metce swoich ubrań. Po co więc stresować swoje klientki kiedy można zastosować rozwiązanie, będące genialne w swej prostocie. Tak właśnie postąpiła brytyjska marka Neon Moon, która zamieniła znienawidzone XL, XXL czy liczby zaczynające się od 4 w górę, na nazwy takie jak piękny, oszałamiający, czy wspaniały i tym samym świetnie wpisała się w trend „body positive” zachęcając do większej akceptacji swojego ciała. No i podbiła serca i portfele tysięcy kobiet!

-7-

Jeśli ktoś uważa body painting za lamerski z pewnością nie widział nigdy efektów pracy Pashur’a, najlepszego malarza ciał w Los Angeles! Totalny perfekcjonizm w każdym detalu to jego znak rozpoznawczy i z pewnością nie zabrakło go w ostatnim projekcie, którym przyznaję, kupił mnie z miejsca. Otóż na zlecenie fanpejdżu Depeche Mode autor przygotował coś specjalnego – odtworzył swoje wersje wszystkich 14 okładek studyjnych płyt  zespołu. Efekt? Dla mnie bomba! Tak też sobie myślę – dobrze, że na stronie nie było tutoriala do tego make-upu. Jeszcze pokusiłabym się o taki przed wyjściem do pracy 😉

źródło: canvasalive.com

-8-

A na koniec mój nowy, ulubiony sport, skrojony miarka w miarkę pode mnie:D Oto przed Wami najnowszy krzyk mody kategorii fitness – Napercise! Nie, nie wydaje Wam się, na tych zajęciach ćwiczymy przez 45 minut…spanie! I nie, nie robię sobie jaj, to naprawdę istnieje 🙂 Niby chore, ale jakbym to gdzieś już kiedyś widziała. Czy to nie czasem wymówka, żeby w dorosłym życiu po prostu poleżakować?!

A jak z tym majem było u Was? Co Was powaliło na kolana i wbiło w kanapę? A może wręcz przeciwnie, wreszcie odkurzyliście rolki lub rower sąsiada i daliście dyla za  miasto?

N.


Jeśli podobał Ci się ten post, zostaw kciuka w górę i zerknij na inne, fajne posty: