Wielka Ósemka Lutego’18

Powiem tak – luty okazał się być kawałem zimnego drania i dał nam nieźle popalić! Dlatego wszystkim zmarzluchom serwuję gorącą porcję linkowo-newsowych kąsków! Tak na rozgrzanie i dobrą zabawę! Czas podgrzać atmosferę, więc lecimy z tym koksem!

-1-

Na początek gorący news regionalny czyli tytuł Najlepszej Przestrzeni Publicznej w Polsce dla szczecińskiego Nabrzeża Starówka 😀

Nasze nadodrzańskie nabrzeże pokonało w trzeciej edycji prestiżowego konkursu Property Design Awards takie szychy jak Bulwary Wiślane i Plac Europejski w Warszawie czy Plac Litewski w Lublinie, a do tego zyskało rozgłos na całą Polskę!

źródło: Instagram @notesfromnorthwest_pl

Ale co tu dużo mówić, przecież wiadomo, że nasze szczecińskie Dźwigozaury rządzą ;P

-2-

Czy piwo może ratować życie? Tak i to całkiem serio! Znana z nieszablonowych pomysłów Fundacja Rak’n’Roll właśnie wypuściła na rynek pierwszy w historii trunek, którego zadaniem będzie promocja odpisywania 1% na rzecz pacjentów onkologicznych oraz profilaktyki raka.

źródło: raknroll.pl

Wszelkie potrzebne informacje znajdą się na etykiecie butelek, które już niedługo dostępne będą w barach i lokalach gastronomicznych na terenie całego kraju. Aaa i najważniejsze – piwo jest bezalkoholowe, bo jak mówią pomysłodawcy, procenty do szczęścia są potrzebne gdzie indziej.

Jak dla mnie – genialne! Popieram całym serduchem!

-3-

Chyba nie ma na świecie osoby, która nie kojarzyłaby Gwiezdnych Wojen, chociażby po łebkach. Każdy też wie, że największym rozrabiaką galaktyki jest Hans Solo i jego czaderski druh Chewbacca. Ale właściwie, to jak oni się poznali? I skąd do cholery Solo wie co tamten mówi?

Tę i wszystkie inne, mega dziwaczne historie poznamy już w maju, kiedy do kin wejdzie Hans Solo. Gwiezdne Wojny –historie. I chociaż można odnieść wrażenie, że twórcy z całych sił odcinają kupony od legendarnej serii, to z drugiej strony – spójrzcie na zwiastun.

Fani kosmicznych klimatów będą zachwyceni!

-4-

Zimą najchętniej zapadlibyście w sen i przeczekali mroźny czas pod kołdrą? W takim razie koniecznie musicie wpaść do Wrocławia, bo tam właśnie powstaje lokal idealnych dla wszystkich…śpiochów! To właśnie Vinci Power Nap – Kawiarenka Snu, która zapowiada swoje otwarcie lada moment, bo jeszcze w marcu tego roku.

źródło: wroclaw.eska.pl

Cała zabawa będzie polegać na zapewnianiu sobie 20 minutowego głębokiego relaksu i drzemki w podwieszonych w przestrzeni wielkich chustach, przypominających kokony. Miękki materiał otula ciało, a chusta lekko się kołysze co przypomina kołysanie w objęciach mamy i prowadzi do mega odprężenia. Brzmi jak szaleństwo? Być może, ale podobno świetnie działa, zwłaszcza na zestresowanych korpoludków.

Nie wiem jak Wy, ale ja podczas kolejnej wizyty we Wrocławiu chętnie wskoczę w objęcia Vinciego 😛

-5-

Luty to miesiąc zakochanych. A gdyby tak przedłużyć nastrój i zabrać partnera w wyjątkowo romantyczne miejsce? To całkiem realne, wystarczy sprawdzić listę 30 restauracji, w których najesz się samym widokiem z okna 😀 Serio, serio! Teraz jeszcze tylko bilety lotnicze w kopertę i po takiej randce ukochany będzie Ci jadł z ręki 😛

-6-

A może macie ochotę spróbować czegoś zupełnie odjechanego? Jeśli tak, następny urlop planujcie w Norwegii, bo właśnie tam można poczuć się naprawdę wolnym i dać nura prosto w … przepaść 😀 Ktoś chętny?

-7-

Powiem tak – przy tym punkcie można zbierać szczękę z podłogi, bo zdjęcia, które zobaczycie robią wrażenie! A gdybym Wam powiedziała, że wszystkie zostały wykonane telefonem? Miazga, co?

źródło: mobilephotoawards.com

Na tym właśnie polega budzący coraz większe zainteresowanie na świecie konkurs Mobile Photography Awards, promujący fotografię mobilną i dający całe morze nowych możliwości, także dla fotografów amatorów!

Jeśli więc macie żyłkę do łapania kadrów komórką, może warto przyjrzeć się tematowi z bliższej perspektywy? A tymczasem zajrzyjcie na stronę konkursową, bo w fotkach tegorocznych laureatów można się zakochać!

-8-

Na koniec nie byłabym sobą, gdybym nie wspomniała o wielkim święcie wszystkich reklamożerców. Każdego roku podczas finału rozgrywek NFL światowi giganci prześcigają się w pomysłach na spoty reklamowe.

Niektóre są świetne, inne zaskakująco słabe, ale w tym roku moją uwagę przykuł Amazon łącząc składniki, dzięki którym nie mogło się nie udać. Fajną historię, sporą dawkę humoru i ….aktora, którego niski spokojny głos potrafi przerazić każdego 😛 Koniecznie oglądajcie do końca!

 

Mam nadzieję, że powyższa Ósemka lekko ociepliła Wam dzień. Za to teraz czekam na Wasze lutowe reakcje, linki czy fajne newsy, bo być może w ferworze walki z zamarznięciem co nieco przeoczyłam 😉


Masz jeszcze chwilę? Zajrzyj do innych, równie fajnych postów: