W poszukiwaniu pasji czyli lista totalnie kreatywnych blogów

Z hobby bywa różnie. Kiedy byłam mała, założyłabym się o wszystko, że w przyszłości będę projektantką mody. Całe godziny ślęczałam nad kolejnymi szkicami genialnych kreacji.

Z upływem lat, kredki i farby wymieniłam na rozciągnięte dzwony i miejscówkę w pierwszym rzędzie na każdym okolicznym koncercie rockowym, a po cichu wierzyłam, że też mam wielki talent. Taki, wiecie, jeszcze nie odkryty.  Była też kolej na rolki, podróże, nigdy nie spełnioną zajawkę na fotografię, a nawet romans z biżuterią hand-made.  A wszystko zawsze i totalnie na 120%, bo inaczej po prostu nie umiem.

Niektóre z tych miłości zostały ze mną do teraz, inne pożegnałam, bo nie do końca było nam po drodze. Jednak jednego zawsze byłam pewna.

Kocham to uczucie rozpalające mnie od środka, te mikro motyle latające w moim brzuchu na turbo petardzie, gdy robię to, co lubię. Ten wielki, szczery uśmiech od ucha do ucha, gdy słucham na żywo ukochanego zespołu, gdy serducho robi mi podwójnego tulupa, bo dotarłam do miejsca, które zawsze chciałam odwiedzić. I wreszcie, gdy widzę miłe słowa pod postem, nad którym spędziłam kilka dni lub nocy.

Tak, to właśnie ta piękna, dzika  satysfakcja, gdy poświęcasz czas na robienie czegoś, co kochasz. I widzisz efekty.

MAŁE ALE

Jest tylko jedno małe ale – wcale nie tak łatwo pasję znaleźć. Owszem są szczęściarze, którzy jeszcze w łonie matki obmyślili swój plan na życie, a w pierwszym liście do Mikołaja stanowczo zażądali zestawu dla małego archeologa (kto też ma przed oczami Rossa z Przyjaciół?). Najczęściej jednak nie jest tak różowo i zanim trafi się w dziesiątkę, przyjdzie nam przynajmniej kilka razy zaliczyć pudło. Sama zaliczyłam takich wtop co najmniej kilka.

I wiecie co? To dobrze.

Prawda jest taka, że nic nie rozwija nas bardziej niż próbowanie czegoś nowego. Może i nie polubimy biegania, pisanie gier komputerowych zanudzi nas na wstępie, a robienie dzbanków z gliny przepłacimy rozmazanymi plamami błota na ścianach, ale szukając, prędzej czy później trafimy na to nasze coś. Tak naprawdę, stracić możemy jedynie wtedy, gdy zrezygnujemy na wejściu, zamiast dać sobie szansę.

GDZIE SZUKAĆ

Jedną z lepszych metod na łapanie takich szans jest…sieć.

Dlatego dziś w ramach poszukiwania hobby mam zamiar przedstawić Wam 9 mega kreatywnych blogów, które mam nadzieję, zachęcą Was do podjęcia tematu, spróbowania czegoś nowego i być może do odnalezienia nowej pasji w życiu!

Ostrzegam będzie inspirująco, no i gdzieniegdzie trochę różowo….

 

Blog Magdy to istny sen miłośników akwareli i cudów kaligrafii, obok którego nie da się przejść obojętnie. Jeśli od dłuższego czasu myślisz o odkurzeniu szkolnych farb, wskakuj na bloga, bo znajdziesz tam wiele cennych wskazówek, nie tylko w kwestii malarstwa.

Natalia Sławek polską blogosferę wzięła szturmem i nic w tym dziwnego! Jej blog to istna kopalnia wiedzy dla wszystkich adeptów sztuki fotografii. Co więcej autorka pisze w bardzo przystępny i jasny sposób co sprawia, że terminy przesłona, migawka czy czas naświetlania wreszcie nie brzmią jak wyrwane z dialogu orków we Władcy Pierścieni.

Ha! Już sam nagłówek Najbardziej kreatywny blog! mówi sam za siebie, bo mypinkplum.pl to totalnie odjechane miejsce. Jeśli interesujesz się grafiką, fotografią, prowadzisz bullet journal lub lubisz niebanalne dodatki, to na tym blogu Magdy będziesz czuć się jak Willy Wonka w Fabryce Czekolady 🙂

Kiedy pierwszy raz trafiłam na tego bloga, byłam mega zaskoczona! Nie miałam pojęcia, że można tak świetnie pisać o…pisaniu! Genialne miejsce w sieci, które polecam nie tylko tym, marzącym o byciu kolejnym Kingiem, ale totalnie wszystkim. Nigdy nie jest za późno na małą edukację w kwestii języka pisanego.

Czy zdrowy styl życia może stać się Twoją pasją? Z Moniką Gabas wszystko jest możliwe! Dzięki pełnemu dystansu i poczucia humoru blogowi spojrzysz na odchudzanie i ćwiczenia zupełnie inaczej! Ba, może nawet zacznie Ci to sprawiać przyjemność!

A co jeśli Twoją pasją jest dom i najbliższe otoczenie? Dla mnie bomba! Taka tematyka przyświeca Ani, założycielce bloga niebalaganka.pl, która z pewnością podsunie Ci trylion pięćset patentów na prowadzenie domu, sprzątanie i zarządzanie czasem, które nie raz uratują Ci skórę.

No dobra – dom masz, ale chcesz go pięknie wykończyć? A może zerwać wypłowiałe tapety po babci, przeprowadzić domową rewolucję i stać się drugą Dorotą Szelągowską? Ten adres z pewnością przypadnie Ci do gustu, bo to jedno z najpiękniejszych wnętrzarskich miejsc w sieci.

Jesteś kobietą, która żadnej pracy się nie boi, a do tego ma tysiąc pomysłów  na minutę jakby tu coś przerobić, upichcić i jeszcze odmalować?  To miejsce jest dla Ciebie, bo Magdalena podpowie Ci jak uporać się z nawet największym  wyzwaniem!

Lubisz jak coś się kroi, a może wolisz od czasu do czasu wbić szpilę? Na blogu Dominiki znajdziesz morze inspiracji i wiedzy z zakresu kroju, szycia i stylizacji, dzięki którym nawet najtrudniejszy projekt wykończysz raz dwa!

 

Propozycji sporo, więc inspiracji powinno starczyć do grudnia, a na zakończenie wypadałoby spytać o to, czego zawsze chcieliście spróbować w wolnym czasie.

Doszłam jednak do wniosku, że szukanie hobby idealnego to droga sama w sobie, pełna prób, błędów i zabawnych przygód. Pytanie końcowe będzie więc nieco inne.

Próbowaliście kiedyś czegoś, co okazało się być totalną klapą i nie dla Was? Czekam na Wasze historie z niecierpliwością, bo to zapowiada się mega ciekawy wątek 😀

 

PS. Dajcie znać w komentarzu czy post przypadł Wam do gustu. Jeśli tak, może chcielibyście więcej polecajek z pełnymi pasji adresami w sieci?

N.


Nie zabijaj we mnie pasji do blogowania – pokaż, że tu jesteś i  zostaw lajka lub komentarz!

Na blogu znajdziesz więcej ciekawych postów, np.: