Czerń i ultra dźwięki czyli relacja z koncertu Depeche Mode

Mam mały problem. W sumie nie taki mały, bo od kilku dni próbuję zabrać się za tekst, który teraz czytacie. Sęk w tym, że jak ktoś za bardzo chce i za bardzo przeżywa, to zazwyczaj wychodzi z tego totalna lipa. Na swoje usprawiedliwienie mam tylko jedno. Jestem North, mam ponad 30 lat i jestem uzależniona.

Czytaj dalej...