Drugie urodziny Northwest! Podsumowanie i plany

Przyznaję się. Kompletnie nie mam pojęcia jak to się stało i gdzie przepuściłam te wszystkie miesiące, ale dopiero kilka dni temu dotarło do mnie, że właśnie mija 2 lata odkąd notesfromnorthwest.pl łapało pierwsze odsłony w Internecie.

Czy to dużo czasu? Hmm…. trudno powiedzieć. Myślę, że i tak i nie. Na tyle sporo, by z pierwszego spontanu i działania na lekkiej endorfinowej bombie przejść do stanu, w którym hobby przeradza się w pasję, a ta wciąga piekielnie mocno. Jednocześnie na tyle mało, by nadal czuć się jak uczniak będący dopiero na początku swojej drogi zgłębiania tajników blogosfery. Zresztą ci z Was, którym nic nie umknie z pewnością pamiętają moje zwierzenia o zboczeniach początkującego blogera. Zgadnijcie, na kim się wzorowałam pisząc ten tekst? 😉

A teraz tak prawie poważnie. Jaki był i jak wyglądał w skrócie nasz drugi wspólny rok?

Odwiedziliście mnie ponad  242 500 razy

Czytając łącznie nowych 50 postów

W tym TOP 5 Waszych ulubionych:

Cycki w górę, czyli parę słów do polskich kobiet

Motywacja na lewo

Melodie emocji czyli relacja z koncertu Mariki

33 sposoby na fajną jesień

Wielka Ósemka Czerwca’16

Ten rok to również mnóstwo muzycznych emocji na kilkunastu koncertach, m.in. Macy Gray, The XX czy Asafa Avidana oraz ogromna porcja polskiego brzmienia w wykonaniu Mariki, Dawida Podsiadło, Moniki Brodki, czy Indios Bravos, które starałam się uchwycić dla Was w swoich pełnych wrażeń recenzjach.

OSIĄGNIĘCIA

Jeśli miałabym podsumować ten rok w dwóch słowach wybrałabym: nauka i odkrycia. Nauka, bo bez tego z taką pasją (jak i każdą inną) ani rusz. Odkrycia, bo wynikają z nauki i długiego nurkowania w bezmiarze internetu 😉 I do tego to słodkie uczucie, gdy  poznaje się mały, dla innych banalny fakt, który sprawia, że słychać brzdęk stykających się ze sobą kulek w Twojej głowie i nagle coś co kiedyś było enigmą, zmienia nazwę na „mały pikuś”.

Warto dodać, że zrobiło się nas tu troszkę więcej co mega cieszy i daje mi większego kopa niż baterie Duracell. Pojawiły się też pierwsze blogowe znajomości w tym z przesympatycznymi dziewczynami z Ala ma Kota i AGWER blog, których blogi serdecznie polecam wszystkim dziewuchom kochającym kosmetyczne nowinki.

Ale to nie wszystko. Ten rok to również pierwsze mniejsze lub większe blogowe eksperymenty! Pojawiło się sporo nowych tematów i formatów, odrobinę wspólnego podróżowania (nawet na cztery łapy), duża dawka tekstów z przymrużeniem oka, a nawet jeden kulinarny! Niektóre z wpisów wzruszały, może nawet motywowały, inne zaś wzburzały i wywoływały ożywioną dyskusję. I właśnie to, że udało mi się poruszyć i obudzić w Was emocje jest dla mnie osobiście największym z osiągnięć tego roku.

PLANY

Mam taką małą nauczkę z minionego roku, by za szybko się ze swoimi planami nie zdradzać, bo może znaleźć się ktoś, kto sobie te plany zapożyczy. Bezzwrotnie. Z drugiej strony przyznaję, że pomysłów, w odróżnieniu od czasu, mi nie brakuje i mam w sobie wystarczająco dużo energii, by jeszcze nieźle tu namieszać 🙂  Na pewno będzie bardzo muzycznie, bo bilety  m.in. na Skunk Anansie, Coldplay czy Depeche Mode już grzecznie czekają na wykorzystanie. Z pewnością też nie zabraknie sportu i motywacji. Może też uchylę rąbka tajemnicy samej North.

Przede wszystkim jednak chciałabym skupić się na tym, by się rozwijać, pisać więcej i ciekawiej, zaskakiwać Was przemyśleniami i wciągać w długie rozmowy. Jeszcze więcej kontaktu z Wami i jeszcze więcej aktywnie pozytywnej energii.

***

I właśnie ten kontakt i energia są dla mnie najistotniejsze.

Dlatego jestem ciekawa jak Wy odbieracie ten rok. Macie wśród postów swoje ulubione? A może niektóre tematy chętniej widywalibyście na blogu? Dajcie znać w komentarzach, bo nie ukrywam, że Wasze wskazówki są bezcenne. Za wszystko inne w kwestii bloga mogę zapłacić kartą Master Card 😉

Na koniec jeszcze jedna sprawa.

Tak naprawdę drugie urodziny nie miałyby miejsca, gdyby nie Wy, dlatego dziękuję z całego serducha za wsparcie, za zagrzewanie do działania, za każdy komentarz i każdego kciuka na FB. Za motywację, za inspirację i za to, że  w tym zabieganym świecie znajdujecie czas, by odwiedzić mnie – North.

N.


Przeczytaj także: